Festival girl

09:51:00


Mówią, że jak nie wiadomo od czego zacząć, to warto od początku. 
A początek był taki, że w wakacje weszłam trochę z falstartem, połowę lipca zajęły mi głównie obowiązki, a plany pod tytułem: "W te wakacje zrobię dużo więcej niż w ostatnie, będzie dużo zdjęć i innych fajnych rzeczy", musiały trochę poczekać.
Ale pierwsza sesja od prawie roku w końcu doszła do skutku i nareszcie mogę pokazać jej efekty.

Kiedy umawiałyśmy się z Gabrysią na zdjęcia i padł pomysł zrobienia czegoś w klimacie festiwalowym, wiedziałam, że to będzie strzał w dziesiątkę. Może i na festiwalu nie byłyśmy, ale myślę, że podstawowe elementy się znalazły: kwiaty we włosach, niecodzienny brokatowy makijaż, no i oczywiście dobra zabawa (która w zasadzie zawsze tam towarzyszy ;) ). 
Wynik tego wszystkiego możecie podziwiać poniżej i tym razem chyba poszłyśmy na rekord z ilością zdjęć, ale mam nadzieję, że spodobają się Wam równie mocno jak nam.

Miłego oglądania i do następnego!










 

 



















mod. Gabriela Małka
fot. Dominika Flis

You Might Also Like

0 komentarze

Facebook