Kopernik i pierniki

17:42:00


Do każdego z nas przychodzi kiedyś taka myśl, że czas coś zmienić. Może w wyglądzie, może w wystroju pokoju, a może w sobie i swoim życiu. Te mniejsze zmiany przychodzą łatwiej, ale to do tych większych przystosować jest się o wiele trudniej.

Nie wiem czy te moje "filozoficzne" wstępy kogokolwiek obchodzą, ale przy każdych zdjęciach nachodzą mnie różne przemyślenia i uznałam to za dobry sposób wprowadzenia do tematu :)
Ale do rzeczy. Kończąc swoją przygodę z liceum i Zamościem, byłam przekonana o tym, że bardzo chcę rozpocząć kolejny etap życia w zupełnie innym dla mnie miejscu, można powiedzieć - obcym. Szukając odpowiedniego dla siebie kierunku studiów miałam ogromny dylemat i średnio co dwa tygodnie przechodziłam kryzys emocjonalny, że nigdzie się nie nadam, a matura to już wcale mi nie pójdzie. Czas i komisja egzaminacyjna zweryfikowały moje dylematy i tak oto znalazłam się w Toruniu :D
I przyznać muszę, że mnie zauroczył, na prawdę polubiłam się z tym miastem. Stare budynki z czerwonej cegły, Kopernik i pierniki. Tak bym je krótko opisała. Choć sztuka spokojnego spacerowania jeszcze nie została przeze mnie jeszcze opanowana (wiecznie gdzieś się śpieszę), to przyjemnie jest się przejść toruńskimi ulicami, nie tylko na starym mieście. 
Fotograficznie Toruń jest bardzo inspirujący i czeka mnie jeszcze sporo odkrywania jego uroków, więc myślę, że to nie ostatni post z taką fotorelacją. 
Miłego oglądania!



















Na koniec widoki z okna i trochę parku Bydgoskiego :)
 




You Might Also Like

0 komentarze

Facebook